Czy kiedykolwiek zadałaś sobie pytanie: „Kim tak naprawdę jestem, gdy zdejmę wszystkie role, które odgrywam na co dzień?”. Być może jesteś troskliwą partnerką, ambitnym pracownikiem, wspierającą przyjaciółką… Ale kim jesteś pod tymi etykietami? Kiedy zostajesz sama ze sobą w cichym pokoju, co stanowi fundament Twojego „Ja”?
W mojej pracy z klientami zauważam, że większość z nas utożsamia się wyłącznie ze swoim racjonalnym umysłem – z tym cichym głosem w głowie, który analizuje, planuje i ocenia. Tymczasem to, co nazywamy świadomością, stanowi zaledwie wierzchołek góry lodowej. Prawdziwa odpowiedź na pytanie o Twoją tożsamość kryje się znacznie głębiej – w cichych, nieświadomych obszarach Twojego ciała i psychiki.
Świadomość a podświadomość – lodowa góra naszej psychiki
Nasz umysł można porównać do oceanu. Świadomość to jedynie powierzchniowa fala – mała, widoczna część (stanowiąca około 5% naszych codziennych procesów poznawczych). To w niej podejmujesz celowe decyzje, rozwiązujesz zadania matematyczne czy czytasz ten artykuł.
Podświadomość to cała reszta – głęboki ocean stanowiący aż 95% Twojej aktywności psychicznej. To tam magazynowane są:
- Wszechświat Twoich nawyków i automatycznych reakcji,
- Zapomniane wspomnienia i zapamiętane w ciele emocje,
- Przekonania na swój temat („jestem wystarczająca” albo „muszę zasłużyć na miłość”),
- Programy rodowe i wczesne skrypty relacyjne.
Kiedy pytasz siebie, kim jesteś, Twoja świadomość podsuwa Ci przemyślane, wyuczone odpowiedzi. Jednak to Twoja podświadomość decyduje o tym, jak reagujesz na stres, kogo wybierasz na partnera i czy potrafisz postawić granice.
Jak powstaje Twoja sztuczna tożsamość?
Tożsamość nie jest czymś, z czym się rodzimy w gotowej formie. To misterna konstrukcja, którą budujemy przez całe życie – a w szczególności w pierwszych siedmiu latach. Kiedy byłaś dzieckiem, Twój mózg funkcjonował głównie na falach fal theta (stanie przypominającym głęboką hipnozę). Chłonęłaś każdą uwagę rodziców, każdy gest i każdą niedopowiedzianą emocję.
Jeśli w dzieciństwie doświadczyłaś sytuacji, w których Twoje autentyczne emocje były odrzucane, mogło rozwinąć się w Tobie emocjonalne zaniedbanie w dzieciństwie. Aby przetrwać i zachować więź z opiekunami, stworzyłaś tzw. „Maska-Ja” lub „Fałszywe Ja”. Zaczęłaś utożsamiać się z rolą grzecznej dziewczynki, wybitnego ucznia albo osoby, która nigdy nie sprawia kłopotów.
W dorosłym życiu ta sztuczna tożsamość często manifestuje się poprzez mechanizm znany jako Fawn response – zadowalanie innych zamiast siebie. Przestajesz wiedzieć, kim jesteś, ponieważ Twoje „Ja” zostało zdefiniowane przez oczekiwania innych ludzi.
Ciało pamięta, kim jesteś – psychosomatyka tożsamości
Podświadomość nie posługuje się słowami – jej językiem są odczucia somatyczne, oddech i napięcia w ciele. Kiedy odcinasz się od swoich prawdziwych potrzeb i emocji, Twoja podświadomość zaczyna wysyłać sygnały ostrzegawcze poprzez ciało.
Często obserwuję, jak odrzucenie własnej autentyczności powoduje gwałtowne wyjście poza okno tolerancji na stres. Ciało zaczyna wchodzić w stany hiperpobudzenia (lęki, natłok myśli) lub stany opisywane jako zamrożenie emocjonalne. To nie są objawy Twojej „słabości”. To Twoja podświadomość próbuje Ci powiedzieć: „Żyjesz w nieprawdzie. Odsunęłaś się od siebie”.
Jak odzyskać kontakt ze swoją autentyczną tożsamością?
Odkrywanie tego, kim naprawdę jesteś, nie polega na wymyślaniu siebie na nowo. Polega na oduczaniu się tego, czym nasiąknęłaś, by przypomnieć sobie swoją pierwotną naturę.
- Obserwuj swój wewnętrzny dialog: Zwróć uwagę na słowa, po których następuje wyrażenie „ja jestem…”. Czy powtarzasz sobie: „jestem niezdarna”, „jestem pechowa”, „jestem słaba”? To są tylko podświadome programy, a nie Twoja istota.
- Nawiąż kontakt z ciałem: Twoja tożsamość mieszka w ciele, a nie tylko w głowie. Zaznajom się z tym, jak czuje się Twoje ciało, gdy mówisz prawdę, a jak wtedy, gdy się zmuszasz do czegoś. Nauka tego, jak zrozumieć i oswoić swoje emocje, jest fundamentem powrotu do autentyczności.
- Zrób porządek z przekonaniami: Zapisz na kartce swoje główne zasady życiowe i zapytaj siebie przy każdej z nich: „Czy to naprawdę jest moje przekonanie, czy przejęłam je od rodziców lub społeczeństwa?”.
Odkrywanie własnej tożsamości to niezwykła podróż w głąb siebie, która wymaga wsparcia i czułych narzędzi. Jeśli czujesz, że utknęłaś w starych rolach i chcesz głębiej zrozumieć mechanizmy rządzące Twoją podświadomością, zacznij od moich darmowych pomocy i workbooków.
Gdy natomiast jesteś gotowa na bezpośrednią transformację podświadomych programów i uzdrowienie relacji ze sobą, serdecznie zapraszam Cię do zapoznania się z moją ofertą indywidualnych sesji hipnoterapii i pracy holistycznej. Razem zdejmiemy niepotrzebne maski, abyś mogła w pełni stanąć w swojej prawdzie.
🌿 Ważna informacja od autorki:
Treści zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie informacyjny, edukacyjny i wspierający. Dzielę się w nich swoją wiedzą oraz doświadczeniem w pracy holistycznej, jednak pamiętaj proszę, że nie jestem lekarzem – nie diagnozuję jednostek chorobowych ani nie prowadzę leczenia w ujęciu medycznym lub klinicznym. Żaden wpis na tym blogu nie zastępuje indywidualnej porady lekarskiej, psychologicznej ani psychiatrycznej. Jeśli zmagasz się z poważnymi problemami zdrowotnymi lub kryzysem psychicznym, koniecznie skonsultuj się z odpowiednim specjalistą.
Bibliografia:
- Jung, C. G. (1969). The Archetypes and the Collective Unconscious. Princeton University Press. (Kluczowa koncepcja Cienia, Persony i Jaźni).
- Lipton, B. H. (2005). The Biology of Belief: Unleashing the Power of Consciousness, Matter & Miracles. Hay House. (Wpływ podświadomych programów na biologię i tożsamość).
- Maté, G. (2022). Mit normalności. Trauma, choroba i zdrowienie w toksycznej kulturze. Wydawnictwo Czarna Owca. (Utrata autentyczności na rzecz więzi jako źródło cierpienia).
- Siegel, D. J. (2012). The Mindful Brain: Reflection and Attunement in the Cultivation of Well-Being. W. W. Norton & Company. (Neurobiologia świadomości i integracji tożsamości).


