Diagnoza raka – emocjonalne trzęsienie ziemi
Usłyszenie słów „to rak” to moment, który wielu pacjentów opisuje jako „uderzenie w głowę” (A.K. Jankowska, „Psychoonkologia”). Pojawia się szok, niedowierzanie, lęk, a w głowie zaczynają krążyć najczarniejsze scenariusze.
Jak podkreśla dr Marzena Samardakiewicz (DKMS), w pierwszej fazie dominuje fala silnych emocji: strach, rozpacz, bunt, poczucie paraliżu. Dopiero później pojawia się zdolność do konstruktywnego myślenia o leczeniu.
Wsparcie bliskich – fundament równowagi
Badania psychoonkologiczne jednoznacznie pokazują, że wsparcie społeczne poprawia jakość życia pacjentów onkologicznych i ułatwia proces leczenia. Sama obecność drugiego człowieka działa terapeutycznie.
Pacjentka Edyta Kruk porównała to obrazowo:
„Z chorobą jest jak z górami: gdy masz linę i towarzysza, idzie się łatwiej” (zdrowie.pap.pl).
Bliscy nie muszą mieć gotowych odpowiedzi. Czasem najcenniejsze są proste gesty – słuchanie, uważność, obecność.
Zachowanie równowagi – choć to trudne, jest możliwe
Rak to nie tylko choroba ciała, ale też próba dla psychiki i poczucia sensu życia. Jak pisze prof. dr hab. Mariola Bidzan w książce „Psychologia zdrowia”:
„Człowiek nie zawsze ma wpływ na to, co się wydarza, ale zawsze może podjąć decyzję, jak się do tego odniesie.”
To właśnie odniesienie – sposób interpretacji i przeżywania – staje się kluczem do zachowania równowagi.
Warto pamiętać, że równowaga psychiczna to nie brak trudnych emocji, lecz umiejętność powrotu do wewnętrznego centrum, nawet po chwilach załamania.
Codzienna praca z umysłem – małe kroki, wielka różnica
Psycholog kliniczny prof. Bogdan de Barbaro w książce „Kiedy życie boli” zauważa, że codzienna praktyka umysłowa (np. uważność, medytacja, świadomy oddech) działa jak amortyzator wobec stresu i lęku.
Przykłady codziennych praktyk:
- Prowadzenie dziennika uczuć – 5 minut wieczorem na zapisanie tego, co mnie dziś najbardziej obciążało i co dało chwilę ulgi.
- Ćwiczenia oddechowe – technika „4–7–8” (wdech 4 sekundy, zatrzymanie 7, wydech 8).
- Dobre słowa kierowane do siebie, słowa mocy i autosugestie w lekkim transie – np. przed snem powtarzanie: „Każdego dnia odzyskuję spokój i siłę”.
- Ukochanie siebie, utulenie, czułość, uważność na siebie ma ogromne znaczenie.
- Kontakt z naturą – nawet krótki spacer czy uziemianie ma udowodnione działanie redukujące kortyzol.
Jak pisał Viktor Frankl, psychiatra i autor „Człowiek w poszukiwaniu sensu”:
„Kiedy nie możemy zmienić sytuacji, jesteśmy wezwani, aby zmienić siebie.”
Ta codzienna praca z umysłem to nie coś opcjonalnego, ale fundament dbania o siebie.
Psychoterapia i hipnoterapia – gdy umysł potrzebuje ukojenia
Psychoterapia pomaga uporządkować na poziomie świadomym chaos emocjonalny i przejść od czarnowidztwa do konstruktywnego działania.
Hipnoterapia z kolei – jako metoda pracy z podświadomością – może wspierać w:
- obniżeniu napięcia i lęku,
- wzmacnianiu nadziei i poczucia wewnętrznej siły,
- uczeniu się głębokiej relaksacji.
Badania (Lisowska, WUM, 2019) pokazują, że techniki relaksacyjne i hipnotyczne mogą zmniejszać stres i poprawiać komfort życia pacjentów onkologicznych.
⚠️ Ważne: hipnoterapia nie zastępuje leczenia onkologicznego, ale stanowi formę wsparcia psychicznego i emocjonalnego.
Leczenie medyczne jako fundament
W przypadku chorób onkologicznych leczenie tradycyjne – onkologiczne – pozostaje podstawą i absolutnym priorytetem. To ono daje realną szansę na wyzdrowienie lub przedłużenie życia. Jednocześnie warto poszerzać swoją wiedzę i praktykę o inne perspektywy – psychologiczne, systemowe czy emocjonalne. Dzięki temu nie tylko wspierasz proces leczenia, ale też pracujesz z emocjami, które towarzyszą chorobie, a niejednokrotnie można dotrzeć do jej źródła lub głębszych przyczyn psychologicznych i psychosomatycznych. Takie podejście nie zastępuje terapii medycznej, ale stanowi jej wartościowe uzupełnienie, pomagając odzyskać poczucie spokoju i wewnętrznej równowagi.
Ustawienia systemowe – spojrzenie na chorobę w kontekście rodziny
W podejściu ustawień systemowych (Bert Hellinger, Franz Ruppert) choroba może być rozumiana jako sygnał zaburzonej równowagi w systemie rodzinnym. Nie chodzi o „winę”, lecz o refleksję, że czasem ciało manifestuje nierozwiązane napięcia pokoleń: brak równowagi między dawaniem a braniem, niewypowiedziane tajemnice, niezaopiekowany ból.
Taka perspektywa nie zastępuje medycyny, ale pomaga pacjentowi odnaleźć w sobie spokój i poczucie sensu.
Totalna Biologia – ciało jako język emocji
Według koncepcji Totalnej Biologii (Claude Sabbah, Gilbert Renaud), choroba bywa interpretowana jako „biologiczna odpowiedź organizmu” na głęboki konflikt emocjonalny.
Przykładowo:
- rak piersi może symbolicznie odzwierciedlać trudne emocje związane z „gniazdem rodzinnym”,
- rak płuc – lęk o życie lub poczucie braku przestrzeni.
To nie oznacza, że pacjent „sam sobie zrobił chorobę”. To raczej zaproszenie do refleksji: jakie emocje noszę w sobie, których nigdy nie wyraziłem/am?
A teraz, jeśli czujesz gotowość, zapraszam Cię do krótkiego ćwiczenia, które pomoże Ci wyciszyć lęk i poczuć wsparcie wewnętrzne.
Ćwiczenie: „Oddech spokoju i kontakt z siłą systemu”
Cel: wyciszenie lęku i odzyskanie poczucia wsparcia.
1. Usiądź wygodnie, zamknij oczy, połóż dłoń na sercu i oddychaj spokojnie.
2. Na wdechu powiedz w myślach: „Jestem tutaj”, na wydechu: „Oddycham spokojnie”.
3. Wyobraź sobie, że za Tobą stoją pokolenia Twojej rodziny, przekazując Ci siłę życia.
4. Jeśli poczujesz napięcie, powiedz: „To, co nie moje, oddaję z szacunkiem. Zatrzymuję życie i siłę.”
5. Powoli otwórz oczy, czując obecność tu i teraz.
Jak nie wpaść w spiralę czarnowidztwa?
- Rozmawiaj z bliskimi i specjalistami.
- Szukaj wsparcia psychologicznego i terapeutycznego.
- Dbaj o ciało i umysł (relaks, ruch, oddech).
- Ogranicz nadmiar negatywnych informacji z internetu.
Pamiętaj: współczesna medycyna daje coraz większe szanse – jak mówi prof. Piotr Rutkowski (NIO), rak coraz częściej staje się chorobą przewlekłą, a nie wyrokiem.
Potrzebujesz wsparcia emocjonalnego po diagnozie raka?
Jeśli czujesz, że trudno Ci samodzielnie poradzić sobie z lękiem, czarnowidztwem i emocjami po diagnozie – pamiętaj, że nie jesteś sam/a.
W moim gabinecie pracuję z osobami onkologicznymi i ich bliskimi, wspierając ich poprzez:
- bezpieczną rozmowę i empatyczne podejście,
- techniki hipnoterapii obniżające stres,
- codzienną praktykę uważności i relaksacji,
- pracę systemową nad odzyskaniem wewnętrznej równowagi.
Umów się na konsultację, aby znaleźć spokój, siłę i poczucie wsparcia w tym trudnym czasie. Zarezerwuj wizytę w gabinecie / online.
Bibliografia
1. Frankl, V. E. (2010). Człowiek w poszukiwaniu sensu. Warszawa: Wydawnictwo Czarna Owca.
Klasyczna pozycja z zakresu logoterapii, omawiająca poszukiwanie sensu życia w obliczu cierpienia.
2. Hellinger, B. (2012). Miłość zaklęta w chorobie. Kraków: Virgo.
Książka oparta na seminariach Berta Hellingera, prezentująca jego podejście do ustawień rodzinnych w kontekście chorób.
3. Sabbah, C. (2019). Totalna Biologia – Klucz do zrozumienia chorób. Paryż: Editions du Rocher.
Publikacja przedstawiająca koncepcję Totalnej Biologii, łączącą aspekty medyczne i psychologiczne w interpretacji chorób.
4. Samardakiewicz, M. (2022). Wsparcie psychologiczne skrojone na miarę. Onkologia Dziecięca.
Artykuł omawiający znaczenie indywidualnego podejścia w psychoonkologii, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb młodszych pacjentów.
5. Jankowska, A. K. (2015). Komunikacja medyczna w onkologii dziecięcej. Psychoonkologia, 4, 123–127.
Badanie dotyczące efektywnego przekazywania diagnozy nowotworowej dzieciom i ich rodzinom.
6. Bidzan, M. (2023). Zasoby psychologiczne osób z chorobą nowotworową a przystosowanie do choroby. Baza Wiedzy UG.
Publikacja analizująca wpływ zasobów psychologicznych na adaptację pacjentów onkologicznych.
7. Zalewski, B. (2020). Ustawienia rodzinne Hellingera – szkodliwa szarlataneria? SWPS Strefa Psyche.
Artykuł krytycznie analizujący metodę ustawień rodzinnych Berta Hellingera.


